Domowa, pachnąca przystań

środa, sierpnia 16, 2017


Uwielbiam świeczki i inne pachnidełka. W moim pokoju takich rzeczy nie brakuje, a porą jesienno-zimową są wręcz obowiązkowe. Dzięki firmie CandleOnline, mogłam przetestować także woski zapachowe. A te które do mnie przywędrowały, pochodzą z najnowszej kolekcji Yankee Candle - Fall in love.

Wiem, że nie każdy z Was chce usłyszeć, że lato pomału się kończy. Tym bardziej nie ja, bo urlop jeszcze przede mną. Jednak zapachy od Yankee Candle powoli wprowadzają nas w jesienny klimat, który swoją drogą, też potrafi być piękny.


KOLEKCJA FALL IN LOVE 2017 

W moim posiadaniu znalazły się cztery woski o różnych zapachach - Vibrant Saffron, Mulberry & Fig Delight, Warm Cashmere oraz Autumn Glow. Pachniały intensywnie, już przy samym otwarciu paczki. Z początku najbardziej spodobał mi się zapach Warm Cashmere. Skojarzył mi się z taką ciepłą i przytulną sypialnią, więc stwierdziłam, że przetestuję go jako pierwszy.

Przyznam Wam też, że nigdy wcześniej nie używałam wosków, zawsze tylko świeczki lub podgrzewacze, więc była to dla mnie nowość, również pod tym względem. Na pierwszy ogień, jak wcześniej wspomniałam poszedł zapach kaszmirowy. Przyznam, że troszkę się zawiodłam. Bo już nie podobał mi się tak bardzo jak pachniał sam wosk. Ale przecież zostały mi jeszcze trzy zapachy do przetestowania i reszta mnie nie zawiodła.

Zdecydowanie numerem jeden z tego składu jest dla mnie Mulberry & Fig Delight czyli zapach morwy i figi. Jest przyjemny, delikatny i owocowy. Co najważniejsze, woski podobają się mojemu kotu! Bo niestety kupiłam kiedyś kadzidełka i nie przeszły pozytywnie próby palenia, bo zostałam "okrzyczana" przez Ryśka. Z jego miauczenia wynikało - weź to zgaś bo śmierdzi. Więc każdy zakup jakiegoś zapachu do domu, wiąże się z pytaniem - co na to kot? ;)


Zapachy Autumn Glow i Vibrant Saffron, kojarzą mi się już typowo z jesienią. Choć oba są bardzo ładne, z tej dwójki chyba jednak bardziej urzekł mnie zapach paczuli, złotego bursztynu i świeżo ciętych ziół, czyli właśnie Autumn Glow. Choć na pewno zostawię większość tych wosków do palenia na jesień. 

Woski palą się długo, skruszyłam wczoraj do kominka trochę zapachu morwy i figi, a paliło się kilka godzin. Wydajność tutaj jak najbardziej na plus. Same zapachy są przyjemnie wyczuwalne w pomieszczeniu. A po za tym paczuszka dotarła do mnie w tempie ekspresowym!

Z wosków jestem bardzo zadowolona i na pewno nie poprzestanę tylko na tych zapachach, a firma CandleOnline posiada ich szeroki wybór. Oprócz wosków znajdziecie również oczywiście świece, a nawet zapachy samochodowe.

Używaliście wosków z Yankee Candle? Jakie są wasze opinie? :) 

25 komentarze

  1. Uwielbiam jak w pokoju unosi się intensywny zapach świeczek, nigdy nie miałam okazji przetestować wosku zapachowego, ale może w najbliższym czasie to zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam jeszcze ich wosków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te woski <3 Jesień się zbliża więc muszę się koniecznie w nie zaopatrzyć ! :D
    http://magdelblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam rozpieszczać swój węch, ale jeszcze nigdy nie miałam żadnych zapachów z tej firmy :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba drzewo sandałowe najbardziej do mnie przemawia :D To prawda jesień też potrafi być klimatyczna, zwłaszcza gdy w parku pełno złotych liści :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam wszystko, co pięknie pachnie, ale przyznaję, że tych wosków jeszcze nie używałam ;) muszę w końcu spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem tak - pachną, czyli działają! :D

    apokultura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Awesome my dear! I invite you to visit my blog
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie woski tylko leżą, jakoś nie mam głowy do ich rozpuszczania:/ Co do zapachów, to zdecydowanie stawiam na świeże i owocowe:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dłuższego czasu myślę o zakupie tych wosków, będę musiała się w końcu skusić :D

    OdpowiedzUsuń
  11. brzmi ciekawe, muszę wypróbować :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Great post dear ♥ Love your blog !
    If you want check out my blog . I write about fashion,beauty and lifestyle. Maybe we can follow each other and be great blogger friends ♥

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz wiele ciekawych pomysłów na posty, są rewelacyjne i czekam na więcej :)
    piękne zdjęcia <3

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam woski ale polecam Ci przetestować te z kringle candle, mam wrażenie że są mniej sztuczne i wyraziste.
    obserwuję i zapraszam do mnie: https://thewomenlife.blogspot.com/
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro już wkręciłam się w używanie wosków to pomyślę o tym :D

      Usuń
  15. Ten bursztyn z ziołami i paczulą brzmi intrygująco, muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  16. O będę musiała kupić woski ale chyba dopiero jesienią

    OdpowiedzUsuń
  17. No właśnie bardzo chcę zakupić takie woski i wypróbować. Na pewno u mnie się pojawią już niedługo. Będę szukać ciekawych zapachów.

    OdpowiedzUsuń
  18. ogólnie to bardzo lubię YC, ale nie podoba mi się to, że krótko pachną (przynajmniej tak mi się wydaje :O) a potem zapach przechodzi w smród palonego kartonu i to już w ogóle śmierdzi XD

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię te ich zapachy :) Zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja właśnie zastanawiałam się nad zapachowymi woskami, nie jest zbyt mdłe? Kiedyś u koleżanki aż w gardle drapało jak się posiedziało chwilę dłużej w salonie, może ona i przesadziła, bo na małe pomieszczenie zapaliła aż trzy, po czym błagałam żeby to zgasiła i uchyliła okna.

    OdpowiedzUsuń
  21. Również uwielbiam zapachy, ale nigdy nie korzystałam z wosków. Jak dotąd używałam kadzidełek i olejków zapachowych do kominka. Już jakiś czas temu planowałam wypróbować woski, ale nigdzie w okolicy nie mogłam znaleźć takich w sklepie (wole powąchać od razu niż kupować w internecie :D )
    Ten zapach z ziołami mnie zaintrygował - uwielbiam zioła! Hodować, używać w kuchni, wąchać :D Chyba go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie miałam wosków zapachowych, a kadzidełka (podobnie jak Twojemu kotu) zazwyczaj mi śmierdzą ;p
    Na jesienną pogodę takie woski mogą wprowadzić do pokoju idealny klimat. Na pewno umilą Ci czas :)
    Najbardziej zaciekawił mnie zapach Autumn Glow.

    OdpowiedzUsuń

ZOSTAŃ NA DŁUŻEJ

Obserwatorzy Google+

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *