Pierwszy rok w szkole fotograficznej

sobota, lipca 08, 2017

fotoedukacja, szkoła fotografii, fotografia

Dużo osób prosiło mnie o ten wpis. W czerwcu zakończyłam swój pierwszy rok w szkole fotograficznej. Chociaż przede mną jeszcze jeden, chcę Wam co nieco napisać na ten temat. Pewnie niektórzy z Was są świeżo po maturze i właśnie zastanawiają się co dalej.

Na pójście do szkoły fotograficznej zdecydowałam się dopiero po studiach. Choć przez chwilę, planowałam ją od razu po liceum. Jednak niektórzy wiedzą, że to się zmieniło i poszłam na grafikę. Zdałam licencjata i z racji tego, że nie miałam już możliwości kontynuacji tego kierunku na mojej uczelni, zdecydowałam się na fotografię.


Moja szkoła to konkretnie kurs kwalifikacyjny do zawodu fotograf oraz fototechnik. Więc właściwie nie jesteśmy uczniami tylko słuchaczami, no i nie mamy legitymacji ani zniżek, smuteczek. Nauka trwa dwa lata, choć jest u nas również studium roczne. Uczę się zaocznie.

JAK WYGLĄDA NAUKA?
Pytanie może się wydawać głupie i banalne, bo przecież czego można się uczyć w szkole FOTOGRAFII? Oprócz tego, że mamy organizowane plenery oraz zajęcia w studio, mamy też grafikę komputerową, to jak to w każdej szkole bywa, muszą być też przedmioty teoretyczne. Niektóre fajne, inne już trochę mniej. Niestety trzeba przebrnąć przez zagadnienia jak to czym jest ogniskowa, jakie mamy błędy optyczne i rodzaje soczewek. Miałam również taki przedmiot jak podstawy zarządzania firmą oraz najbardziej przerażający z nazwy - podstawy procesów, w skrócie chemia, czyli jak powstaje zdjęcie w ciemni od strony chemicznej. Nic z tego nadal nie wiem, ale mam 5 ;)



STUDIO I PLENERY

Praca w studio i plenery fotograficzne, to ta lepsza część nauki. W studiu zwykle pracowaliśmy z modelkami, mieliśmy też jedne zajęcia gdzie robiliśmy sobie zdjęcia nawzajem, ucząc się ustawienia prawidłowego oświetlenia. Plenerów również się nazbierało. Pierwszy odbył się w Skansenie, choć pamiętam, że pogoda wtedy średnio dopisała. Mieliśmy również plenery w Katowicach, Tyskim Browarze, jak ostatnio wspominałam na blogu w Czechach no i co roczny plener zagraniczny, w tym roku w pięknej Holandii!

PLENER W SKANSENIE -
KLIK
PLENER W CZECHACH - KLIK
PLENER W HOLANDII - KLIK 



CZEGO SIĘ NAUCZYŁAM?

Od samego początku oczywiście wszyscy położyli nacisk na naukę trybu manualnego w aparacie, który już zaczęłam ogarniać dużo wcześniej, ale tutaj jednak moja wiedza się na pewno poszerzyła. Oczywiście najbardziej lubowałam się w zajęciach studyjnych gdzie robiliśmy portrety. Z pewnością bardziej zaczęłam zwracać uwagę na kompozycję na zdjęciach, na to czego unikać. Z grafiki komputerowej douczyłam się jedynie parę dodatkowych rzeczy z retuszu. A takie rzeczy jak wycinanie elementów z tła potrafię, więc trochę czasem się ponudzę ;)  Przyznam, że parę zajęć teoretycznych z pewnością zamieniłabym na praktykę. Czasem przypadał nam cały dzień, 8 godzin teorii i było to naprawdę męczące. Ale mus to mus.



CZY WARTO?

To z pewnością Wam powiem za rok. Czeka mnie jeszcze egzamin, no i obrona. W tej szkole również muszę przygotować pracę dyplomową. Już nawet mam pomysł ale wszystkiego dowiecie się z czasem. Jak do tej pory jestem zadowolona. Mam fajną grupę, większość wykładowców również jest bardzo w porządku. Do każdego można przyjść, jeśli się ma problem. Ogólną organizację też oceniam bardzo dobrze, bo zawsze przed zjazdem dostaje maila z planem w poniedziałek i jakiekolwiek inne ważne informacje, zawsze są!

Jeśli myślicie o takiej szkole, interesujecie się fotografią i chcecie się w tym kierunku poduczyć, musicie pamiętać o jednej rzeczy. Są szkoły i "szkoły". Moja jest tylko i wyłącznie fotograficzną. Jest też szkołą płatną. Mamy studio, mamy odpowiedni sprzęt, można wypożyczać aparaty, obiektywy, statywy itp. Możemy również wynajmować studio dla siebie, prywatnie. Wiem, że są szkoły które oferują milion kursów i na fotografa, i na technika usług kosmetycznych czy technika farmacji. Wtedy sprawdźcie dobrze ofertę takiej szkoły, żeby później nie było rozczarowania. Choć wiem, że są ludzie, którym chodzi tylko i wyłącznie o papierek.


Temat ciężko mi wyczerpać w jednym wpisie. Poprzeplatałam go trochę fotkami. Ogólnie opisałam Wam jak wszystko wygląda. Oczywiście jeśli macie jakiekolwiek pytania piszcie w komentarzach, zawsze odpowiadam!

Dajcie również znać czy jesteście właśnie na etapie wyboru dalszej ścieżki edukacji?
Czy może to już dawno za Wami? ;)

29 komentarze

  1. Szkoda, że nie poszłaś od razu po szkole :( Chodziłybyśmy wtedy razem :( Smuteczek

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooooo kurczę! Sama bym kiedyś chciała mieć taką sesję! Co prawda o szkole fotografii nigdy nie myślałam, ale liczę na to, że podzielisz się swoją wiedzą tutaj na blogu! Oraz zdjęciami :)

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest główny cel tego bloga, żeby dzielić się z Wami wiedzą! :)

      Usuń
  3. Fajnie było się trochę na ten temat dowiedzieć, zawsze lubię słuchać jak wyglądają zajęcia na jakich kierunkach, jakoś wydaje mi się to ciekawe :) Fajnie, że macie plenery za granicą :) Ja niedawno obroniłam licencjat i jeszcze myślę co dalej :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wpis <3 no i zdjęcia oczywiście też :D

    OdpowiedzUsuń
  5. W mojej głowie gdzieś z tyłu głowy chodzi fotografia. Od młodych lat. Podobnie jak Ty wybrałam na pierwszy rzut coś innego. Elektroradiologie. Możliwe, że po zdobyciu wszystkich szczebli pójdę w stronę pasji.
    Twoje zdjęcia są cudowne, na prawdę ♥ Marzy mi się taka profesjonalna sesja :) Życzę Ci wiele sukcesów w tej dziedzinie :)
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Elektroradiologia, brzmi ambitnie! :D Właściwie na poprzednich studiach też miałam zajęcia z fotografii, ale to nie ma porównania :)

      Usuń
  6. Ja na razie zaczynam przygodę z fotografią, ale raczej nie wiąże z tym jakiś nadziei hehe chcę umieć sama dla siebie tylko robić piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robisz bardzo ładne zdjęcia, dlatego lubię do Ciebie zaglądać :)

      Usuń
  7. Ja obecnie jestem w technikum na kierunku fototechnik i powiem szczerze, że nie ma porównania do tego co Ty opisujesz! Jak będę miała możliwość, to sama kiedyś zapiszę się do takiej szkoły, te wjazdy no i modelki z prawdziwego zdarzenia, czego chcieć więcej? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modelki zawsze budzą kompleksy u wszystkich dziewczyn :D Ale to prawda, fajne jest to, że za każdym razem mamy nową twarz :)

      Usuń
  8. szkoła fotograficzna to kiedyś było dla mnie największe marzenie, serio. ale w tamtych czasach nie było mnie stać nawet na cyfrówkę, a co dopiero na dobry aparat i kurs do tego. a cieszę się, że rozwijasz swoje pasje, teraz coraz mniej ludzi jest w stanie sobie na to pozwolić :(
    a zdjęcia robisz prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Przyznam, że fotografia jest kosztowna, jeśli ktoś się chce zająć tym na poważnie. Mój budżet i tak jest jeszcze za mały, na to co bym chciała kupić ;)

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia :) fajnie, że zdecydowałaś się na taką naukę po studiach skoro to Twoja pasja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie zawsze szkoły fotografii kojarzyły się bardzo fajnie :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialna szkoła <3 Sama w przyszłości z chęcią wzięłabym udział w czymś podobnym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny post :) Dowiedziałam się jak to naprawdę wygląda :)

    pozdrawiam!
    ~ mój blog ~

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka szkoła brzmi jak spełnienie wszystkich marzeń :D mega zazdroszczę!
    Powodzenia na drugim roku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem Twojej pracy dyplomowej... Jaki to pomysł się narodził. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa szkoła, fajna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, że trafiłaś na szkołę, która tyle oferuje. Widać też po zdjęciach, że jest dobrze wyposażona ( nie znam się, ale mam takie wrażenie :P). Śliczne zdjęcia tu wstawiłaś, szczególnie mnie zauroczyło to z modelką na kanapie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. W sumie nie do końca wiem czy jesteś zadowolona, czy też nie :D Choć wiadomo, że dopiero na końcu będzie można o tym zadecydować. Zajęcia wyglądają ciekawie i naprawdę dobre zdjęcia z tej szkoły "wyniosłaś". Teoria wbrew pozorom też jest potrzebna i sama po sobie zauważam jakie mam w niej braki. Mam zamiar w końcu zabrać się za jakąś fotograficzną książkę i przebrnąć przez nią całą.
    Bardzo dziękuję Ci za ten post, naprawdę nie mogłam się go doczekać :) Jestem teraz na etapie wyboru szkoły, gdyż magisterki u nas nie otworzą raczej, a wyprowadzać mi się nigdzie nie chce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zadowolona i nie żałuję decyzji :) Teoria owszem jest potrzebna, ale uwierz mi, że czasem po kilku godzinach mózg się wyłącza :D Ale to samo miałam na studiach ;) Jak ktoś chce iść w kierunku fotografii, to mogę szczerze polecić taką szkołę :)

      Usuń
    2. Mózg po kilku godzinach wyłącza się chyba na każdym kierunku :P W sumie Ty musiałaś po kilka razy słuchać rzeczy, które dobrze znasz i masz już opanowane, więc Ci się ani trochę nie dziwię ;)

      Usuń
  18. Super, że napisałaś taki post, może ja też skuszę się na taką szkołę...? Nawet jeśli to chyba dopiero po studiach, ale najpierw skupię się na maturze, którą piszę już za rok! Mogę się jeszcze zapytać gdzie znajduje się ta szkoła? Bo z tego co już wiemy jesteśmy z tej samej okolicy :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Siemianowicach Śląskich jest szkoła :)

      Usuń
  19. Profesjonalizm :D
    Niedługo będziesz mądrzejsza ode mnie :D

    apokultura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejku, ależ Ci zazdroszczę! Sama bardzo poważnie myślałam o jakiś studiach fotograficznych po LO, ale to kosztuje, obecnie trochę za dużo jak na moją kieszeń. Widzę, że Twoja również jest płatna, ale to dobrze, bo w publicznych to różnie bywa. Zazdroszczę ogromnie, bo wygląda to mega ciekawie! Nie tylko plenery i praca z modelkami (chociaż to fantastyczna sprawa), ale też teoria, poznanie aparatu od podstaw, czy nawet ta chemia, o której wspomniałaś! Bo pozwala to zobaczyć chociażby jak pracuje się w ciemni :)
    Ja coraz bardziej myślę poważnie o fotografii i nie wykluczam, że sama po studiach zapiszę się albo do jakiejś szkoły foto, albo na kursy! Bo zaczynam czuć głód nauki, a chciałabym popracować z kimś kto się zna na tym co robi :)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń

ZOSTAŃ NA DŁUŻEJ

Obserwatorzy Google+

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *