Wspomnienia z Pyrkonu

środa, maja 10, 2017


Wspominałam Wam wcześniej, że w tym roku po raz pierwszy zaplanowaliśmy razem z Dawidem wyjazd do Poznania na Pyrkon, czyli Festiwal Fantastyki. Miejsce będące rajem, dla takich nerdów jak my. Od festiwalu minął już ponad tydzień, więc to najwyższy czas na małą relację.

Cała impreza była zaplanowana na 28-30 kwietnia. Wyjechaliśmy 28-ego w piątek, wczesnym rankiem. Pogoda nie rozpieszczała, bo okropnie lało. Ale dojechać trzeba, do Poznania mamy jednak te ponad 300 km. Koniec, końców dotarliśmy! Około 17 byliśmy już na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

Piątek był dla nas dniem ogarnięcia co, gdzie i jak. Targi są ogromne, więc pierwsze pytanie jakie się człowiekowi nasuwa to - gdzie tu się podziać?! Wymieniliśmy jednak pierw nasze bilety na identyfikatory, załapaliśmy się nawet na pyrkonowe kostki. Ah, no i dostaliśmy kilkunasto stronicowe plany przebiegu całej imprezy.


Niektórzy z Was moje wdzianko przygotowane specjalnie na Pyrkon, pewnie kojarzą z tego wpisu. Przechodziłam w nim całą sobotę, najgorzej było już pod wieczór. Kiedy nogi naprawdę zaczynały odmawiać posłuszeństwa. Ale warto było! ;) 

Zapewne jednak to co Was najbardziej interesuje to przebieg całego festiwalu. Powiem tak, działo się bardzo dużo. Pyrkon zrzesza fanów wszelkich filmów, seriali, komiksów począwszy od mangi, przez fantasy, sc-fiction po post-apokalipsę. Więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Jednym z moich ulubionych miejsc, była hala wystawców. Ogromne miejsce przepełnione stoiskami z przeróżnymi cudami. Od koszulek, kubków, książek, gier po przepiękne rzeczy handmade. Było tego tak dużo, że dopiero w ostatni dzień zdecydowałam się, żeby kupić parę rzeczy. A przechodziliśmy między stoiskami dobre kilka razy.




Była hala gier elektronicznych i hala gier bez prądu, gdzie każdy mógł coś sobie wypożyczyć, spokojnie usiąść i pograć ze znajomymi. Był blok literacki gdzie odbywały się różne wykłady, prelekcje oraz spotkania z gośćmi i pisarzami. Wszędzie działo się coś ciekawego.

Z pewnością jedną z większych atrakcji byli cosplayerzy. Każdy chętnie godził się na fotkę, a niektóre stroje robiły na mnie naprawdę ogromne wrażenie. Chylę też czoła za chodzenie w takim cosplay'u przez cały dzień. Co ja Wam zresztą więcej pisać, obejrzyjcie sami resztę zdjęć!











Tak jak wcześniej wspomniałam, nie wróciłam do domu z pustymi rękami. Kupiliśmy sobie parę drobnostek, często na stoiskach można było kupić losy. Właśnie tak Dawid wylosował dla mnie uroczy rysunek z Pokemonami (ah, człowiek to całe życie jest dzieckiem!)


Oboje Pyrkon wspominamy bardzo pozytywnie. Myślimy już o przyszłym roku i być może o przygotowaniu jakiegoś cosplay'u? Chciałabym też mieć jeden dodatkowy dzień na zwiedzenie Poznania. Pomimo tych 3 dni, nie zobaczyliśmy zbyt wiele. Szkoda też, że nie spotkałam się z żadnym z moich blogowych znajomych. A może ktoś tu zagląda, kto jednak był na Pyrkonie?
__________________________________________________________________________________________________

PS. Oficjalnie proszę o wybaczenie mojej dosyć długiej nieobecności. Jednak nie próżnowałam (prócz tracenia nerwów na problemy techniczne). Nowy adres, nowy wygląd, kilka zmian już wprowadzonych, a jeszcze parę pewnie wprowadzę gdzieś na dniach. To jeszcze zostaje mi zapytać, jak Wam się podoba?

Pora nadrobić te moje zaległości, więc chyba przydałoby się, żeby dobra trwała 48h ;)  

15 komentarze

  1. Przejrzyście wygląda ta nowa wersja bloga, dla mnie trochę za małe litery kategorii (STRONA GŁÓWNA, O MNIE itd.). Fajne nazwy kategorii zwłaszcza KĄCIK AWY. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jeszcze parę poprawek z pewnością będzie :) Co do wielkości liter pomyślę, być może faktycznie, są trochę zbyt małe choć taka wielkość była od początku w szablonie :)

      Usuń
  2. czy ten kosmita miał jakieś spodenki?;o :DDD
    Świetna fotorelacja, uwielbiam cosplayerów i podziwiam za takie cudowne prace :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie wiesz jak mi Ciebie i Twojego bloga brakowało! Często sprawdzałam czy coś może już się pojawiło, ale wyświetlał mi się komunikat, że brak uprawnień :(
    Mam nadzieję, że napiszesz kiedyś coś więcej o przejściu na własną domenę, bo sama mam to w planach. Wymyśliłam sobie świetną nazwę, ale niestety jest na licytacji w giełdzie domen i wciąż zastanawiam się jak nazwać bloga. Wygląd przejrzysty i czytelny. Podoba mi się też "kącik Awy" ;)

    Co do Pyrkonu to świetna sprawa. Nigdy na czymś takim nie byłam, ale uwielbiam patrzeć na cospleye i podziwiam tych ludzi, że tak starannie wykonują swoje stroje :) Rysunek z Pokemonami jest przesłodki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wróciłaś!! Welcome :D No nareszcie. Podoba mi się, ładnie, prosto i przejrzyście. Jak wyżej Ada napisała, czekam na jakieś porady o przejściu na własną domenę, wrażenia, nerwy też pewnie były.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście nieobecność wybaczamy :D gratulacje zmiany oby tak dalej ;) A na Pyrkonie nigdy nie byłam, ale nigdy nie mów nigdy - prawda?

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie imprezy to zdecydowanie nie mój klimat, ale zawsze patrzę z podziwem na ludzi, którzy tam jeżdżą. To przebieranie jest... dość odważne :)
    Cieszę się, że wróciłaś - już nie będzie tak pusto! :P Widzę, że nie tylko ja zmieniłam wszystko na blogu, ale u Ciebie widać DUŻE zmiany na plus. Nowy adres - trzeba zaobserwować bloga, czy to przechodzi jakoś z poprzedniego?

    Pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno wszystko być po staremu :))

      Usuń
  7. świetny miałaś strój, a zmiany bardzo mi się podobają :) Możesz być z siebie dumna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To musiała być genialna impreza! Wyglądałaś ślicznie i do tego te kreacje innych, wow, ludzie są pomysłowi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. o takim czymś jak Pyrkon, dowiedziałem sięz Twojego bloga. Już wiem, że tam chcę:) kocham fantastykę i już we łbie kłębią mi się pomysły na przebranie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale super impreza :) wow świetnie wyglądałaś !!! :*:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobra impreza, jedziemy za rok :D

    OdpowiedzUsuń

ZOSTAŃ NA DŁUŻEJ

Obserwatorzy Google+

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *