Sposób na naukę angielskiego? Fiszki w karteczkach!

poniedziałek, grudnia 05, 2016


Stwierdzam, że moja porządna nauka języka angielskiego, skończyła się wraz z ukończeniem liceum. Trochę wiedzy utrwaliłam jeszcze na studiach, ale fakty są takie, że na co dzień, już się tego języka praktycznie nie uczę. Postanowiłam to zmienić, ale pomimo dużej ilości wszelkich książek, zapału brak. Ostatnio jednak, miałam przyjemność sprawdzić sposób na naukę angielskiego z Fiszkami w Karteczkach!


Fiszki mają nam pomóc w szybki i przyjemny sposób utrwalić słownictwo. Uważam, że w nauce angielskiego jest to jedna z kluczowych rzeczy. Czasem przez jedno słówko, którego nie znamy, ciężko nam zrozumieć całe zdanie. 

Otrzymałam parę dni temu paczuszkę ze strony http://wkarteczkach.pl/ z moim wybranym zestawem fiszek. Wybrałam zestaw dla średnio zaawansowanych. 


ZESTAW ZNAJDZIESZ TUTAJ - KLIK!

Co mamy w takim zestawie?

- aż 1000 karteczek z angielskimi słówkami
- kolorowe przekładki do segregacji karteczek
- mini CD z nagraniami mp3 słówek
- smycz i etui, dzięki którym możecie mieć karteczki zawsze przy sobie
- karteczki in blanco, które możecie wypełnić sami


Pudełko zawiera karteczki ze słówkami w różnych kategoriach. Po jednej stronie mamy słowo w języku polskim, po drugim w języku angielskim. Co więcej, z danym słowem jest stworzone przykładowe zdanie, w dwóch językach. Więc przy okazji, można poćwiczyć trochę gramatyki. Na każdej karteczce jest również znaczek, dzięki któremu wiemy do jakiej kategorii zalicza się dane słowo oraz numer jego nagrania na mini płycie CD. 


Fajną rzeczą jest również smycz, do której możemy podpiąć etui na karteczki i mieć je zawsze przy sobie. Wtedy nawet jadąc autobusem albo pociągiem, możemy wykorzystać ten czas na powtórkę naszych słówek. Jednak to co mi się najbardziej podoba w zestawie to kolorowe przekładki. Właśnie dzięki nim segregujemy nasze karteczki na te, które mamy do nauki, których się uczymy, które powtarzamy oraz umiemy. Macie również dokładnie opisane jak ich używać. 


Na stronie internetowej jest dostępny quiz językowy, który pomoże Wam określić na jakim stopniu zaawansowania jesteście. Mimo, że mi wyszedł poziom zaawansowany, stwierdziłam, że w słówkach na pewno mam braki. Stąd mój wybór zestawu dla średnio zaawansowanych. Oczywiście macie do wyboru nie tylko język angielski, ale również niemiecki, hiszpański i francuski. 


Angielski w karteczkach to będzie dobry wybór dla każdego, kto w szybki, skuteczny i wygodny sposób chce zarówno zacząć jak i kontynuować naukę języka. Dla mnie nauka słówek z fiszek to świetne rozwiązanie. Wystarczy poświęcić przynajmniej 20 minut każdego dnia na powtórkę i można uczyć się w każdym miejscu. A wszystko trzymamy w jednym pudełeczku. Jestem zmotywowana do nauki i kilkanaście słówek przyswoiłam już bardzo szybko. 

Tak jak wspomniałam wyżej, macie do wyboru nie tylko fiszki w języku angielskim. Zestawy fiszek dobieracie też według swojego stopnia zaawansowania. Po za tym na stronie macie również dostępne kursy audio w wersji elektronicznej i CD. Dodam jeszcze, że trwa świąteczna promocja i wszystkie zestawy kosztują 50% taniej, więc myślę, że tym bardziej warto. Może też ktoś z Waszych bliskich się ucieszył z takiego zestawu fiszek pod choinką? ;)

Napiszcie jakie są Wasze sposoby na naukę języka?
Korzystaliście już z fiszek? Co sądzicie o takim zestawie? 

25 komentarze

  1. Mam z angielskim dokładnie tak jak ty i wydrukowałam sobie 1000 słów z angielskiego. Przez kilka dni uczyłam się ich w autobusie, ale jakoś ostatnio zapomniałam o tym:/ Dla mnie takie karteczki byłyby nieporęczne w drodze, poza tym nie ma na nich wymowy prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz każde słówko w formie nagrania mp3 :)

      Usuń
  2. Fiszki to fajna sprawa, sama zastanawiałam się kiedyś na ich zakupem w celu utrwalenia angielskiego i nauczenia czegoś nowego. Tak jak Ty moją naukę tego języka zakończyłam na liceum i fajnie byłoby coś z tym jeszcze zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam. To nauka również poprzez zabawę :D

    ps. Zostaję u Ciebie na dłużej

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna sprawa takie fiszki, ważne tylko by nie zapomnieć o systematyczności i od czasu do czasu odkurzyć też na gramatykę ;) Fajnie, że fiszki są dostępne również w innych językach, wielu się pewnie przydadzą. Jak dla mnie, to brakuje tylko wymowy na samej fiszce :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealny post ♥♥♥

    Zapraszam do mnie na konkurs :) W skrócie - możesz wygrać róż mineralny Annabelle Minerals, a jedynym koniecznym warunkiem jest obserwacja bloga:

    http://dariaa-blog.blogspot.com/2016/10/konkurs-wygraj-jeden-z-czterech-rozy.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę szczera nigdy nie umiałam uczyć się z fiszek. Zawsze miałam swój sposób. Wszyscy się dziwili. Fakt aby nauczyć się 300 słówek poświęcałam około 2,5 h ale za to je umiałam. Zastanawiam się może z tureckiego wypróbuję fiszki. Te, które przedstawiłaś wyglądają tak jak by były dobrze przemyślane.
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  7. strasznie podobają mi się te fiszki, ale jeszcze ich nie mam. ;) na razie mam taki zestaw podróżny typu 1000 najważniejszych słówek w podróży i też się świetnie sprawdza. ;) tylko u mnie nie jest to angielski, a hiszpański, którego chciałabym się nauczyć, więc fiszki mi w tym doskonale pomagają. :)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś korzystałam z fiszek będąc w szkole średniej :) Muszę do nich wrócić bo naprawdę to świetny pomysł na naukę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też kiedyś zastanawiałam się nas zakupem fiszek i chyba mnie przekonałaś :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialna rzecz! Przy nauce słówek sama sobie robię fiszki, więc jak dla mnie ten elementarz to strzał w dziesiątkę. :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Potwierdzam, że fiszki do nauki języka są świetne. Ja mam trochę inne fiszki, ale dużo mi dały przed maturą. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię się uczyć za pomocą fiszek, choć zazwyczaj robiłam to w wersji online ;) Kiedyś kupiłam zestaw papierowych, ale niestety leżą nieużywane w szufladzie mojego biurka. Jakoś tak ciągle brakowało chęci, by się za nie zabrać.
    Twój zestaw bardzo mi się podoba i uważam, że to świetne rozwiązanie przy nauce słówek.
    Lubię się uczyć angielskiego za pomocą różnych aplikacji i rozwiązywać tam ćwiczenia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fiszki to naprawdę świetna sprawa. Co prawda nigdy żadnych nie zakupiłam, a moje lenistwo doprowadziło do stworzenia niezbyt wielu takich karteczek, ale te, z których korzystałam przyniosły naprawdę zaskakujący efekt... Z tego zestawu najbardziej podobają mi się te zakładki! Uwielbiam mieć wszystko poukładane i na miejscu, a taki dodatek z pewnością ułatwi naukę i segregację fiszek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. This is really interesting!
    Would you like to follow each other? Follow me on Blog and Google+ and I'll follow you back!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba muszę sobie takie fiszki zakupić... mam problem ze słownictwem ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo razy słyszałam, że takie fiszki to dobry pomysł na naukę, ale jakoś sama nie próbowałam. Być może powinnam wypróbować z włoskim taką formę nauki. :D

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne są te fiszki, ja czasami robię własnoręczne z bieżącego materiału :)
    Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fiszki to ciekawy pomysł na naukę :) Mi angielski jakoś idzie łatwo, gorzej z fizyką czy chemią. Po prostu przepisuje słówka do dużego zeszytu, w którym mam wszystko do nauki i czytam kilka razy. Niektóre słówka kojarzę czy to z piosenek czy to z seriali, gdy oglądam z napisami :) ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Fiszki to jeden z lepszych i ciekawszych sposobów na naukę słownictwa! Mam jakieś zestawy, kiedyś pisałam własnoręcznie. Można je wszędzie zabrać, a jak ktoś ma smartfona i jakąś fajną aplikację do fiszek, to można już uczyć się wszędzie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. No, akurat myslalam o tym ze muszę siery w koncu zacząć uczyc anglika (# niemieckijęzykszatana xD) chyba zainwestuję w takie fiszki.

    OdpowiedzUsuń
  21. W czym jak w czym, ale w nauce języków obcych nigdy nie byłam zbyt dobra. Szybko zapominam poszczególnych słówek.

    OdpowiedzUsuń
  22. W szkole podstawowej i na początku gimnazjum chodziłam na dodatkowe lekcje angielskiego i 1 wieku 12 lat miałam przerobione całe gimnazjum haha. Wyszło mi to na dobre, bo nie miałam najlepszej nauczycielki angielskiego w gimnazjum... w liceum tez jakoś super nie trafiłam, więc moja edukacja niestety stoi w miejscu... Mam nadzieję, że jak tylko znajdę trochę czasu to będę mogła znowu załapać się na jakieś lekcje dodatkowe :) A fiszki to świetna metoda!

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy pomysł, nie testowałam nigdy fiszek ;)

    OdpowiedzUsuń

ZOSTAŃ NA DŁUŻEJ

Obserwatorzy Google+

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *