Podsumowanie 2016

sobota, grudnia 31, 2016


Kolejny rok dobiega końca, a ja się pytam kiedy to wszystko przeleciało? Grudzień to trochę taki miesiąc wspomnień, postanowień i podsumowań. I mi przychodzi taka rola, żeby wrócić do początku roku i przypomnieć sobie ile od tamtej pory się zmieniło. A zmieniło się sporo, zwłaszcza dla tego bloga.

Właśnie w tym roku, ten blog rozwinął swoje skrzydełka. Powstała jego nazwa, której nareszcie nie zmieniłam po kilkunastu dniach. Został ukierunkowany tematycznie, a co najważniejsze zdobył sporą ilość stałych obserwatorów i czytelników. Blogowanie w końcu stało się dla mnie pasją, która raz, że sprawia mi przyjemność i satysfakcję. Dwa, mam głowę pełną kolejnych pomysłów.

Nie miałam wypełnionej w punktach, listy postanowień na ten rok. Z pewnych rzeczy jestem zadowolona, z drugich mniej. Na pewno, nie spodziewałam się, że mój blog się tak rozwinie. Ba, nawet nie wiedziałam, czy będę go jeszcze prowadzić. Jednak udało mi wybrnąć z tych trudnych początków. Kto jeszcze nie czytał, może sobie rzucić okiem na Moją historię blogowania.


Prywatnie, czekała mnie obrona licencjata. Więc tak naprawdę pierwsza połowa roku krążyła wokół pracy dyplomowej. Ale zdałam, na piąteczkę. Dwie części, bo licencjat z grafiki to praca pisemna i artystyczna. Nawet pokusiłam się o sprzedaż moich dzieł, więc jeśli jesteście zainteresowani KLIK! Choć w tym czasie też co nieco się działo, kilka udanych wypadów czy miłe świętowanie urodzin.


Na drugi dzień, zaraz po obronie, wyjechałam z Dawidem nad morze, na dwa i pół miesiąca, do pracy. Tak więc wróciliśmy dopiero w połowie września. Jedno za co jestem na siebie naprawdę zła, to że nie robiłam więcej zdjęć w tym roku. A co gorsze, miałam nauczkę za nieregularne robienie kopii zapasowych, i gdy mój komputer pewnego dnia odmówił całkiem posłuszeństwa, dysk papa, bach i nie ma połowy zdjęć. Miałam zgrać, miałam...


Końcem września zaczęłam naukę w szkole fotograficznej. Pytacie, czemu nie poszłam na magisterkę? Bez owijania w bawełnę, moja uczelnia zakończyła działalność. Dokończyli tylko ostatnie roczniki będące na 3 lub 5 roku i musiałabym znaleźć sobie inną szkołę. Zdecydowałam się, że teraz pójdę na fotografię. W końcu chciałam też nauczyć się od kogoś, a nie tylko sama, z książek czy filmików na Youtube. Z decyzji jestem bardzo zadowolona, a przecież magisterkę zawsze mogę zrobić kiedyś, jeśli tylko będę chciała albo potrzebowała.


Ostatni miesiąc roku minął dosyć spokojnie. Święta również. Jakieś postanowienia na Nowy Rok? Mam, ale zostawię je dla siebie. Co do bloga, przekonacie się. Ale podkreślam to jeszcze raz, na pewno nie stoję z nim w miejscu. 


A co ja Wam życzę na Nowy Rok? Jak to się mówi, na pewno, żeby był lepszy od poprzedniego. Wytrwajcie w swoich postanowieniach, przynajmniej w większości. Życzę Wam dużo motywacji, uśmiechu i widzimy się tutaj w przyszłym roku! 

Zrobiliście podsumowanie tego roku? Macie jakieś swoje postanowienia? :)

22 komentarze

  1. Genialne zdjęcia :) Intensywny rok, mam nadzieję, że nadchodzący również taki będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne zestawy zdjęć ! :) Ahhh :3

    Szczęśliwego Nowego Roku! Pozdrawiam cieplutko;) Tak Po Prostu BLOG Będzie mi miło jak zajrzysz do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szczesliwego nowego roku! twoja fotografia jest wspaniala :) powodzenia i duzo sukcesow w nadchadzacym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomyślnego Nowego Roku:) Chyba nie będę niczego postanawiać:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Roku bez trosk i zmartwień,
    życia w miłości, przyjaźni i szczęściu.
    Oby najskrytsze marzenia znalazły urzeczywistnienie,
    a każdy dzień przynosił tylko radość i uśmiech

    Szczęśliwego NOWEGO ROKU kochana :*

    Buziaki :*:*

    Baw się dobrze :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia!
    Życzę Ci szczęśliwego Nowego Roku! :)

    paczix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne podsumowanie a Twoje zdjęcia są prześliczne :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widze, że rok miałaś udany, niech ten będzie jeszcze lepszy ! :)
    Ja jeszcze nawet nie zdążyyłam się nad tym zastanowić. Bardzo ładne robisz zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia .Też chciałabym popracować trochę nad morzem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe podsumowanie. Gratuluję piątki z licencjatu. Życzę samych sukcesów blogowych i fotograficznych. Ja też zrobiłam podsumowanie na moim blogu. W tym roku ograniczyłam się do dwóch postanowień noworocznych, bo im mniej to można się na nich bardziej skupić. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje zdjęcia są perfekcyjne jak dla mnie - bardzo miło się je ogląda. Życzę również wszystkiego co najlepsze w 2017 roku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak najwięcej motywacji i pomysłów Ci życzę w nowym roku. :) Uwielbiam śledzić Twojego bloga oraz oglądać Twoje fotografie, dlatego jestem niezwykle ciekawa czym zaskoczysz nas w 2017! c:

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że Twój rok był bardzo ciekawy! Prace graficzne, które były częścią Twojego dyplomu są świetne! Na stronie, na które je wystawiłaś widzę, że jesteś z Chorzowa - czyli zaraz obok moich rodzinnych Świętochłowic :)
    Szczęśliwego nowego roku, pełnego owocnej pracy i wspaniałych wspomnień! :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne podsumowanie i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy i trochę zakręcony rok przeżyłaś :) Mnie obrona czeka za 2-3 miesiące i na razie blog pójdzie trochę na bok, ale później ruszę ze zdwojoną siłą, gdyż mam na niego więcej pomysłów. Cieszę się, że Twój tak pięknie się rozwija i fotografie są coraz piękniejsze. Piękne są Twoje plakaty i miałaś na nie ciekawy pomysł. Bardzo artystyczna dusza z Ciebie :D
    Ja podsumowania nie robiłam, ale chcę napisać coś o Nowym Roku. Wszystkiego Najlepszego (nie tylko) w 2017 roku!

    OdpowiedzUsuń
  16. Super zdjęcia ;) Szczęśliwego nowego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję licencjatu! Powodzenia w 2016 :)
    ♡ blog

    OdpowiedzUsuń
  18. Super podsumowanie:) Piękne zdjcia:) dołączam do grona obserwatorów:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cieszę się, że nie zrezygnowałaś z bloga i gratuluję, że tak pięknie się rozwinął.
    Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku, przede wszystkim spełnienia marzeń!

    Ja chyba nigdy żadnych postanowień nie dopełniłam, więc nie robię kolejnych, wiem że to nie ma sensu :D

    OdpowiedzUsuń

ZOSTAŃ NA DŁUŻEJ

Obserwatorzy Google+

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *