Obróbka zdjęć w formacie RAW dla początkujących

niedziela, października 23, 2016


Omówiliśmy ostatnio czym najprościej i najogólniej jest format RAW. Gdy już zdecydowaliście się popróbować robić zdjęcia z jego użyciem, a swoje dzieła macie zgrane na komputerze i posiadacie odpowiedni program do otwarcia tych plików, nadeszła więc pora na obróbkę.

Część z Was w komentarzach pisała, że byłaby chętna dowiedzieć się jeszcze więcej na temat formatu RAW, a w szczególności jak obrabiać takie zdjęcia. Niewtajemniczonych z tematem RAWów serdecznie zapraszam i odsyłam do poprzedniego wpisu KLIK!

Skupimy się dzisiaj na jak najbardziej podstawowej obróbce i funkcjach, które przydadzą się Wam na sam początek. Złotej zasady na obróbkę zdjęć nie ma, sami musicie wiedzieć jak Wasze zdjęcie ma wyglądać finalnie.

Jako, że jestem posiadaczką Nikona moje zdjęcia w RAWach, będą plikami NEF. Dzisiaj skorzystam z programu Adobe Photoshop i wtyczki jaką jest Camera Raw. Schemat pozostałych programów jest zwykle bardzo podobny, zarówno pod względem wyglądu jak i opcji z ich nazwami.


Otwieram zdjęcie w Photoshopie i jak widzicie zdjęcie od razu wskoczyło mi do okienka Camera Raw. Pierwsze co możecie zauważyć to, że kolorystyka waszego zdjęcia może być nieco bardziej przygaszona, niż na podglądzie w waszym aparacie. Ale jak już wspomniałam w poprzednim poście, RAW jest plikiem surowym, a nad naszą kolorystyką właśnie teraz zaczniemy pracować!

BALANS BIELI

Wiadomo, że nie zawsze zdjęcie finalnie wychodzi nam w takiej kolorystyce, w jakiej byśmy chcieli. Do uzyskania odpowiednich kolorów na zdjęciu posłużą nam opcje dotyczące balansu bieli, a dzięki formatowi RAW, nie musimy się martwić o utratę jakości zdjęcia.

Nad zdjęciem mamy pasek kilku ikonek. Trzecią z kolei jest próbnik. To narzędzie pozwoli nam w szybki sposób ustawić właściwy balans bieli z poprawnie odwzorowanymi kolorami. Wystarczy, że klikniemy w element na zdjęciu, który jest idealnie biały bądź szary. Jeśli jest to portret, najprostszym rozwiązaniem będzie białko oka.

Dobrze, może i mamy odpowiednie kolory, ale są sytuacje, że chcemy zdjęcie albo ocieplić albo ochłodzić. A to nie koniec opcji do zmiany balansu bieli. Spójrzcie na boczny pasek. Mamy rozwijaną listę, a poniżej coś takiego jak temperatura i tinta.


O tym jak zmienia się balans bieli w zależności od różnych ustawień z naszej rozwijanej listy, najprościej będzie mi Wam pokazać na porównawczych zdjęciach.


Jak sami widzicie, zdjęcia mamy w barwach bardziej ciepłych lub całkowicie chłodnych. Jeśli chcemy mieć jednak większą kontrolę nad kolorystyką naszego zdjęcia mamy do dyspozycji dwa suwaki jakim jest wcześniej wspomniana temperatura i tinta.

W przypadku temperatury balansujemy pomiędzy kolorem niebieskim a żółtym. Przesuwając w kierunku odpowiedniego koloru, możemy zdjęcie ocieplić  (żółty) bądź ochłodzić (niebieski). Jeśli jednak chcemy uzyskać względną równowagę w kolorach a mamy za dużo żółci na zdjęciu, wtedy stopniowo, odrobinę dodajemy koloru niebieskiego. I odwrotnie, jeśli znów kolor niebieski jest kolorem dominującym.

Podczas manipulacji suwakiem z temperaturą, w nasze zdjęcie może się wkraść odrobinę za dużo fioletu. Do jego zneutralizowania posłuży nam suwak poniżej, czyli tinta. Przesuwamy go stopniowo w kierunku koloru zielonego.

USTAWIENIA PODSTAWOWE

Czyli? Przyciemniamy, rozjaśniamy, dodajemy więcej kontrastu, wydobywamy elementy z cienia, bądź dodajemy tego cienia jeszcze więcej. Mamy kolejne suwaki, którymi możemy manipulować. A jest to ekspozycja, kontrast, światła, cienie, białe, czarne.


W przypadku ekspozycji rozjaśniamy lub przyciemniamy zdjęcie. Kontrast? Myślę, że wiadomo. Dodajemy go więcej albo mniej. Suwak o nazwie światła, może nam posłużyć do zapanowania nad prześwietleniami i przepaleniami na zdjęciu. Białe i czarne, przyciemnia lub rozjaśnia nam kolor biały lub czarny.

Następnie mamy jeszcze trzy suwaki jakimi jest przejrzystość, jaskrawość i nasycenie. Z każdym trzeba odrobinę uważać, aby nie przesadzić. Dzięki przejrzystości nasze zdjęcie może stać się bardziej wyraziste. Suwak jaskrawość jak sama nazwa wskazuje, sprawi, że kolory na naszym zdjęciu staną się bardziej jaskrawe. Albo odwrotnie. W przypadku portretów usuwa on kolor początkowo głównie ze skóry. Więc jeśli nasza modelka bądź model, mają odrobinę zaczerwienioną cerę. Warto tej jaskrawości minimalnie odjąć, żeby twarz nie wydawała się zbyt czerwona. Ostatnim suwakiem, możemy nasze kolory bardziej nasycić albo sprowadzić zdjęcie do zwyczajnych szarości.

WYOSTRZANIE

Przejdźmy do zakładki szczegół, oznaczonej dwoma trójkątami. Mamy dwie opcje, takie jak wyostrzanie i redukcja szumu. Ponownie do nich mamy kilka suwaków.


Z manipulowaniem suwakami dotyczącymi ostrości trzeba bardzo uważać. Albowiem nie jest tak, że uratujecie każde zdjęcie. Jeśli zdjęcie jest nie ostre, rozmazane już na wstępie to nie dojdziecie nawet w RAWie do perfekcyjnej ostrości. Jedynie może się Wam pogorszyć jakość zdjęcia i moją pojawić się szumy. A raczej nie tego chcemy.

Manipulując suwakami ilość, promień i szczegół, możecie delikatnie podostrzyć zdjęcie, podkreślić szczegóły. W przypadku opcji promień lepiej nie przekraczać wartości 1px. Jest też coś takiego jak luminacja, czyli redukcja szumów. Jednak i tu polecam ostrożnie, zbyt wysokie jej ustawienie sprawi że wasze zdjęcie stanie się po prostu nienaturalnie wygładzone, tam gdzie powinno być ostre.

CO JESZCZE WARTO WIEDZIEĆ NA POCZĄTEK? 



Wróćmy jeszcze raz do paska nad zdjęciem. Co przyda się Wam na początek? Oprócz omówionego już wcześniej próbnika balansu bieli, na pewno standardowe opcje jak kadrowanie, obrót w prawo lub w lewo, bądź ewentualna redukcja czerwonych oczu. Lupka i łapka, czyli powiększanie i przesuwanie zdjęcia. Przydatne ale ciągłe klikanie wyboru tych opcji będzie uciążliwe. Więc nauczcie się, że przybliżanie i oddalanie tutaj standardowo ctrl+/-, a przesunąć zdjęcie możecie przytrzymując spację.

NA KONIEC


Gdy nasze zdjęcie jest gotowe, w przypadku wtyczki Camera Raw, klikamy ,,Otwórz obraz" gdzie następnie możemy poddać jeszcze zdjęcie obróbce w Photoshopie, finalnie zapisując je w wybranym formacie. W innych programach z pewnością będziecie mieli opcje zapisu bądź eksportowania do wybranego formatu jak np. jpg.

Decydując się fotografować używając RAWów, nie miejcie podejścia: ,,zrobię zdjęcia byle jak, bo przecież uratuję je w programie". RAWy mogą być ratunkiem, ale niech będą ratunkiem w sytuacji, gdzie macie naprawdę kiepskie warunki pogodowe lub gdy coś Wam nie wyszło i dostrzegliście to dopiero po odpaleniu zdjęcia na komputerze. Zawsze robiąc zdjęcie, starajcie się dążyć do jak najlepszych efektów końcowych.


Nie omówiłam wszyściutkich, możliwych opcji programu,  ponieważ raz, że chciałam przedstawić Wam dokładnie podstawy podstaw, a dwa, że ten post musiałby być naprawdę dłuuuuuugi. A to z pewnością nie pierwszy i nie ostatni post dotyczący obróbki zdjęć i plików RAW.

Jeśli macie pytania, wątpliwości śmiało piszcie w komentarzach. Również jeśli macie jakieś propozycje albo życzenia na inny tutorial, bądź wpis z poradami.

Ktoś już zaczął przygodę z plikami RAW i ich obróbką? :)

13 komentarze

  1. Licencja na PS i tak mi się skończyła, więc o obróbce z wyższej półki na razie nie ma mowy. :P
    Agato, jakim sposobem projektowałaś swój szablon bloga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pobrałam szablon z bloga grafiterka.pl, a później dostosowałam kolory i układ pod siebie :)

      Usuń
  2. faktycznie porady dla początkujących ;) ale od czegoś trzeba zacząć ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny post! Jak tylko zaopatrzę się w PS (za co zbieram się już od ponad roku) to zacznę się bawić RAWami :). Mam pytanko - gdy skończysz obróbkę zdjęcia w rozszerzeniu RAW to zapisujesz je nadal jako RAW czy już jako JPG? :)
    Pozdrawiam i czekam na kolejne tego typu posty! :)

    ab-photographs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już dokonam obróbki to zapisuję w jpg :) Chyba, że zdjęcia obrabiam w Lightroomie i planuję jeszcze je poddać obróbce w Photoshopie to zapisuję jako psd :)

      Usuń
  4. Ja do aparatu miałam dołączony program, który obsługuje RAW. Mogę tam pozmieniać niektóre parametry, ale z tego co widzę po Twoim programie, to mojemu wiele brakuje. Nie lubię też zbytnio z niego korzystać, gdyż zmiany w nim zachodzą mało elastycznie i długo się ładują.
    Świetnie ukazałaś magię robienia zdjęć w formacie RAW... Pierwsze ładne, chociaż kolory mdłe. Wystarczyło trochę podkręcić i już efekt bardzo ciekawy.
    W bardzo przejrzysty sposób przekazujesz dalej swoją wiedzę! Uwielbiam takie wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo zawsze tworzenie takiego wpisu zajmuje mi mnóstwo czasu i nigdy nie wiem czy wszystko dobrze wyjaśniłam i czy odbiorcy dobrze mnie zrozumieją :)

      Usuń
  5. wow teraz widać co daje obróbka zdjęcia przed i po

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny i przydatny post, właśnie zaczęłam się dzięki Tobie interesować tym formatem i czekam z niecierpliwością na kolejne poradniki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniały blog, wspaniałe zdjęcia, wspaniała TY <3
    Czekam na więcej!

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny wpis dla początkujących :) Ja od wielu lat interesowałam się przerabianiem zdjęć, a później w szkole dodatkowo spędzałam przy tym dużo czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że w tym siedzisz :) Post na pewno przyda się wielu osobom. Super widać na zdjęciu ten efekt przed i po, różnica ogromna. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że póki co nie mam możliwości robienia zdjęć w tym formacie... melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

ZOSTAŃ NA DŁUŻEJ

Obserwatorzy Google+

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *